PŁOŃSK W SIECI NEWS
Bezpłatne badania mammograficzne: W dniach od 17 do 23 lipca mammobusy odwiedzą na Mazowszu dziesięć powiatów, w tym powiat płoński. Organizatorzy zapraszają panie w wieku 50-69 lat na bezpłatną mammografię w ramach „Programu profilaktyki raka piersi”. Mammobus będzie w Płońsku 21 lipca i zaparkuje przy ul. Kopernika 3. Badania wykonywane będą w godzinach 8.00-15.00. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Sport

Już po raz czwarty chłopcy ze szkół podstawowych wzięli udział w piłkarskim turnieju poświęconym pamięci Andrzeja Bujakowskiego, tragicznie zmarłego nauczyciela wychowania fizycznego ze Szkoły Podstawowej nr 2, piłkarza Tęczy, trenera, pasjonata sportu.

Dobrym zwyczajem stało się już organizowanie przez społeczność szkolną ,,dwójki” wydarzenia, które ma przypominać adeptom futbolu z terenu naszego miasta, jak i całego powiatu postać śp. Andrzeja Bujakowskiego.

Dziś w naszym cyklu ,,Ekspert radzi" interesujące spojrzenie trenera personalnego z BE FIT STUDIO, Grzegorza Kowalskiego na temat kobiet na siłowni. Gorąco polecamy!

Drogie Panie, czytając ten artykuł życzę Wam udanego zderzenia z faktami. Bo mity o treningu siłowym dla kobiet są jak rzep przy ogonie. Odbierają możliwości, szufladkują, dyskwalifikują. A prawda jest taka, że jeśli pracujesz nad poprawą swojego wyglądu, to trening siłowy jest po prostu najlepszy.

Spełnił się czarny scenariusz. Pierwsza drużyny Płońskiej Akademii Futbolu w przyszłym sezonie niezmiennie kopać będzie piłkę na boiskach A-Klasy. Murowany faworyt do awansu na poziom okręgowy i przez wiele kolejek lider naszej grupy miał katastrofalny finisz rozgrywek i ostatecznie wylądował na ledwie trzecim miejscu w tabeli. Cóż, ktoś powie taki jest sport, drugi spuentuje, że drużyna z 23-tysięcznego miasta zawiodła na całej linii, dając się bezlitośnie ograć wioskom, takim jak: Jednorożcec, Sypniewo, czy Kadzidło. A jak ocenia ligowe poczynania seniorskiego zespołu PAF-u Tomasz Rembecki, prezes miejscowego klubu?

Dawid Turowiecki: Rozczarowany?

Tomasz Rembecki: Oczywiście, że tak. Bez dwóch zdań. Liczyłem na to, że w tym sezonie awansujemy do ligi okręgowej. Płońsk ma taką tradycję piłkarską, że okręgówka to jest minimum, gdzie powinna gościć dorosła piłka.

Jak uważasz, kiedy przegraliśmy ten awans, który mecz był kluczowy dla przebiegu dalszych, dla nas tak feralnych wydarzeń?

Wydaję mi się, że na początku maja, gdy zanotowaliśmy wyjazdową porażkę 2:3, w dość kontrowersyjnych okolicznościach, z Kurpikiem Kadzidło. Od tego momentu coś się popsuło. Gdybyśmy to wtedy wygrali, to mogło się wszystko inaczej potoczyć.

Mogło, ale nie zapominajmy, że z Mazowszem Jednorożec i Orłem Sypniewo, czyli zespołami, które wyprzedziły nas ostatecznie w tabeli, na 12 możliwych punktów nie ugraliśmy nawet jednego!

Zgadza się. Wygląda więc na to, że nasi rywale zasłużyli bardziej na wyższe lokaty od nas. Nie udało się, trudno. Dziękuję chłopakom za ten sezon. Szkoda mi ich, bo naprawdę im się chciało i walczyli. Grali dla siebie i miasta, z którym się utożsamiają. Dodam, że ciężko o wsparcie sponsorów na drużynę seniorską, z drugiej jednak strony trudno płacić za granie na poziomie A-Klasowym, z całym szacunkiem.

Czekają nas zmiany, jeśli chodzi o pierwszą drużynę?

Trzeba usiąść i porozmawiać z piłkarzami i trenerem. Mamy dwa miesiące, ale pewnie ból głowy nas nie ominie. Specjalnych wzmocnień pewnie nie będzie. Mam też nadzieję, że kadra zbytnio się nie uszczupli.

Miasto kładzie nacisk na szkolenie dzieci. W PAF-ie, poza seniorami, jest jeszcze osiem drużyn.

Nie sztuka grać piłkarzami z zewnątrz. Czekamy więc na naszą młodzież, która za kilka lat będzie reprezentowała miasto właśnie w roczniku seniorskim. Można powiedzieć, że starsi mogą uczyć się od młodszych, bowiem aż cztery nasze zespoły grają w lidze mazowieckiej, a to się rzadko zdarza.

Będzie więc z kogo wybierać skoro młodzi płońszczanie tak garną się do piłki, i może wreszcie odbijemy się od ligowych nizin.

Jeśli nie ma szkolenia dzieci i młodzieży, to każdy klub kiedyś na tym polegnie. Pozostaje wierzyć, że przeciwnicy jeszcze będą bali się przyjeżdżać do Płońska, że nadejdzie taki czas, ale na to potrzeba lat. Teraz marzę o tym, aby nasi wychowankowie wytrwali w tych ligach mazowieckich, bo gra z mocniejszymi zespołami to nie jest spacerek.

Może Cię także zainteresować