piątek 18 sierpień

Nagłe, masowe padnięcia bydła w Skarżynie. Przyczyna wciąż nie jest znana. Lekarz weterynarii i lokalne władze apelują o zachowanie spokoju

in Wokół Płońska

by Redakcja

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można…

971 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
TEMAT TYGODNIA: W sobotni poranek w gospodarstwie rolnym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii.  W krótkim czasie nastąpiły kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy. Więcej w materiale redakcji PwS. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Na Sygnale

W piątkowy wieczór w miejscowości Nowe Wrońska w gminie Załuski policjanci pełniący służbę w tym rejonie zauważyli ciągnik rolniczy ursus bez tablic rejestracyjnych.

Za kółkiem traktora siedział 33- letni mieszkaniec gm. Naruszewo. Funkcjonariusze wyczuli od niego alkohol. Przeprowadzone badanie na trzeźwość potwierdziło, że mężczyzna ma wypite. Jego wynik to 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miał 35-letni kierowca opla zatrzymany w czwartek późnym wieczorem przez postronne osoby. Swoją ryzykowną jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Ponadto kierował autem pomimo aktywnego zakazu prowadzenia pojazdów. Tak więc kara będzie słuszna.

Okazało się, że 35-letni mieszkaniec gm. Płońsk w Michalinku, jadąc wężykiem lokalną drogą, w czasie skrętu w drogę dojazdową nagle zjechał do rowu. Świadkowie zdarzenia widząc jego wcześniejszą jazdę, podbiegli do auta. Kierowca na ich widok wrzucił wsteczny bieg i cofając wjechał do rowu po przeciwnej stronie drogi. Nie udało mu się jednak uciec dzięki szybkiej reakcji świadków, którzy uniemożliwili mu dalszą jazdę i zawiadomili policję.

10 sierpnia od godzinach porannych powiat płoński nawiedziły burze połączone z bardzo silnym wiatrem oraz intensywnymi opadami deszczu. Strażacy podsumowali swoje działania. Kilku uczestniczyło również w akcji na Pomorzu, gdzie żywioł dał się najmocniej we znaki.

Bezpośrednimi skutkami nawałnicy były 93 interwencje, do których na terenie naszego powiatu wyjeżdżali strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych.

Może Cię także zainteresować