piątek 18 sierpień

Nagłe, masowe padnięcia bydła w Skarżynie. Przyczyna wciąż nie jest znana. Lekarz weterynarii i lokalne władze apelują o zachowanie spokoju

in Wokół Płońska

by Redakcja

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można…

1339 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
TEMAT TYGODNIA: W sobotni poranek w gospodarstwie rolnym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii.  W krótkim czasie nastąpiły kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy. Więcej w materiale redakcji PwS. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Wykluczono czyjś udział w śmierci 19-letniej płońszczanki, której ciało znaleziono w poniedziałek w wodzie, w ,,gliniance” przy ulicy Granicznej.

14 maja w godzinach późnowieczornych do miejscowej komendy policji zgłosiła się mieszkanka Płońska, która złożyła zawiadomienie o zaginięciu swojej 19-letniej córki. Z podanych informacji wynikało, że dziewczyna około godziny 18 oddaliła się z miejsca zamieszkania w bliżej nieokreślonym kierunku i od tamtej pory nie było z nią kontaktu, nie odbierała telefonu od rodziny.

Zakrojone na szeroką skalę nocne poszukiwania nie przyniosły rezultatu. W poniedziałek około godziny 10 zwłoki płońszczanki ujawnił w wyrobisku jej dziadek.

- Dziewczyna leczyła się na oddziale psychiatrycznym w związku z próbami samobójczymi. W niedzielę miała wrócić z przepustki z powrotem do szpitala – mówiła Ewa Ambroziak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Płońsku.

Sekcja zwłok nie wykazała, aby do śmierci płońszczanki przyczyniły się osoby trzecie. - Niemniej jednak postępowanie jest w toku, musimy wyjaśnić jak doszło do tego tragicznego zdarzenia, w jakim stanie psychicznym znajdowała się dziewczyna, stąd będziemy przesłuchiwali osoby najbliższe dla 19-latki – stwierdzała prokurator Magdalena Sawicka. (RED)

Może Cię także zainteresować