Dzisiaj jest: 21 Stycznia 2018 Imieniny: Agnieszka, Inez, Jarosław Do końca roku pozostało 345 dni.
czwartek 18 stycznia

Płoński areszt do likwidacji. Jednostka oddziałem zewnętrznym

in Puls Miasta

by Redakcja

Od początku funkcjonowania płońskiego aresztu, czyli od 120 lat był on zawsze jednostką samodzielną. Z dniem 31 marca tego roku Areszt Śledczy w Płońsku, zarządzeniem ministra sprawiedliwości, zostanie zniesiony i będzie częścią innej jednostki – zakładu karnego w Płocku. Od 1 kwietnia na ścianie budynku miejscowej placówki penitencjarnej przy ulicy Warszawskiej zawiśnie tabliczka z napisem ,,Oddział Zewnętrzny w…

1654 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
W 2017 ponad półtora miliona odsłon PwS: Miniony rok był rekordowy pod względem odsłon naszego portalu. Od 1 stycznia do 31 grudnia, według statystyk Google Anlytics, nasi czytelnicy odsłonili nas 1 514 184 razy! Dziękujemy za to, że tak często odwiedzacie nasz serwis. Szczęśliwego Nowego Roku! *  Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Coraz bardziej komplikuje się sytuacja mężczyzny, który pistoletem pneumatycznym straszył jedną z urzędniczek w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Sochocinie. Płońska prokuratura skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu.

Przypomnijmy, że w styczniu 37-letni mieszkaniec gminy korzystający z pomocy GOPS, groził jednej z pracownic, że jeśli ta nie wyda mu paczek żywnościowych, to ją zastrzeli.

Całe zdarzenie zarejestrowały kamery znajdujące się w budynku. Zdenerwowany napastnik krzyczał przez kilka minut, jednak gdy zdał sobie sprawę, że nic nie wskóra ostatecznie zrezygnował i wyszedł. Okazało się, że w dniu kiedy pojawił się w GOPS-ie, nie wydawano paczek żywnościowych. Wezwana na miejsce policja znalazła go w domu, gdzie ukryta była również broń. Został tymczasowo aresztowany. 

Co ciekawe, nie był to pierwszy incydent z udziałem tego mieszkańca, ponieważ wcześniej za grożenie innym osobom, w tym także urzędniczkom, odsiedział 6 miesięcy za kratami. Prokuratura po przesłuchaniu postawiła mu zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Za ten czyn grozić może nawet 10 lat odsiadki. Teraz o najbliższej przyszłości 37-latka zdecyduje sąd. (RED)

Może Cię także zainteresować