Dzisiaj jest: 24 Października 2017 Imieniny obchodzą: Ingi, Darii, Sambora Do końca roku pozostało 69 dni.

wtorek 24 października

Zagrywka na bardzo dalekim aucie. Nie ma nas w Glinka Academy!

in Sport

by Redakcja

Zawrzało w płońskim środowisku siatkarskim. I choć bomba na linii PTS – UKS Rutki tykała już od jakiegoś czasu, to ostatnie wydarzenia związane z ubieganiem się naszych dwóch klubów o akces do programu szkoleniowego Glinka Academy uruchomiły zapalnik, a właściwie zrobił to prezes Jeznach, który nie mógł pogodzić się z decyzją managementu Akademii. Skutki wybuchu są dotkliwe, bowiem…

91 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
OBCHODY TYGODNIA MEDIACJI: Sąd Rejonowy w Płońsku organizuje w dniach od 16 do 20 października 2017 r. spotkania z asystentami sędziów, referendarzem sądowym i kuratorami sądowymi, którzy będą udzielali informacji o instytucji mediacji w sprawach cywilnych, karnych, rodzinnych i w sprawach nieletnich. Dyżurujące osoby będą przyjmowały zainteresowanych w budynku sądu przy ul. H. Sienkiewicza 9a w godzinach 10-14. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Kultura

Płońszczanka Ola Wójcik uczestniczy w kolejnym projekcie historycznym. „Inka” z teledysku ,,Jedna Chwila” z płyty ,,Panny Wyklęte” tym razem statystuje w filmie Wojciecha Smarzowskiego pt.: ,,Wołyń”. Rozmawiał z nią Dariusz Kanabaj, dokumentalista z JS 1006 Płońsk.

D.K. Ola, jak trafiłaś na plan tej produkcji?

O.W. Na planie filmu ,,Wołyń” znalazłam się poprzez casting. Podjęłam decyzję o wzięciu udziału w naborze do filmu intuicyjnie. Bardzo szanuję pracę tego reżysera. 

I ponownie znalazłaś uznanie w oczach twórców. Przywracasz pamięć o kolejnym tragicznym rozdziale historii, zatytułowanym Rzeź Wołyńska. 

Wiedziałam, że Wołyń to trudna i bolesna tematyka, i że to, co będzie działo się na planie, będzie dla mnie ważnym doświadczeniem. Wcześniej brałam udział w kilku produkcjach historycznych między innymi w filmie u Andrzeja Wajdy oraz w projekcie ,,Panny Wyklęte”. Nie była to dla mnie tylko życiowa przygoda, ale przede wszystkim piękna lekcja historii, która jest odkłamywana właśnie w czasach, w których przyszło mi żyć. Jestem z tego bardzo dumna. 

Proszę opowiedz nieco o planie zdjęciowym.

Pierwszy dzień na planie filmowym trwał 12 godzin. Pracowaliśmy od wczesnych godzin porannych, w ogromnym upale, który tym bardziej dawał się we znaki, że większość kostiumów była wełniana, buty na kożuchu. 

W jakiej roli Cię zobaczymy?

Gram młodą żydówkę, wywożoną do lasu na masową rzeź wraz z dziećmi i starcami. Dzięki atmosferze jaka panowała na planie każdy dostał szansę przeżycia kawałka prawdziwej historii na własnej skórze. Odgłosy strzałów, pokrzykiwanie żołnierzy, szloch kobiet i dzieci, chaos i panika, to wszystko sprawiało, że rodziły się we mnie niezwykle autentyczne uczucia strachu, dreszcze przerażenia. Wzruszenie ściskało gardło na samą myśl, że to całe piekło działo się naprawdę, że są jeszcze na świecie ofiary tamtego dramatu oraz jego sprawcy. Ekipa filmowa bardzo starała się by wszyscy na planie czuli się nieskrępowani, dlatego mogłam bez problemu zagrać swoją postać. Produkcja filmu wciąż trwa, na pewno czeka mnie jeszcze wiele wrażeń. 

Członkowie płońskiej jednostki strzeleckiej z reżyserem Wojciechem Smarzowskim. Obok Ola Wójcik na planie filmu z kolegami Strzelcami (foto: Kamil Andrzej Misiak)

W filmie w roli niemieckich żołnierzy wystąpią również członkowie Jednostki Strzeleckiej 1006 Płońsk.  

Wielkim zaskoczeniem, ale jednocześnie wsparciem było dla mnie spotkanie płońskich Strzelców. Wiedząc, że mam wokół siebie ludzi z mojego rodzinnego miasta, czułam się jeszcze pewniej. 

Czyli warto było wybrać się na casting...

Bez wątpienia. Cieszę się z udziału w tak dużej produkcji, gdyż dla mnie osobiście było to przede wszystkim wspaniałe spotkanie międzyludzkie. Nawiązałam wiele cennych znajomości z ludźmi dzielącymi te same pasje i zaangażowanymi w przekazywanie historycznej prawdy, jak chociażby nasi  Strzelcy. Takie doświadczenia uczą mnie również wdzięczności za to, że mimo tego co dzieje się obecnie na świecie, mi samej przyszło żyć w czasach względnego pokoju, gdzie problemy, z którymi się borykam, są błahostką w porównaniu do tego, co przeżyli nasi przodkowie. 

Siedem filmowych propozycji ma dla Was Miejskie Centrum Kultury w Płońsku. Kinowa oferta rusza 27 maja produkcją pt.: ,,Dzień Matki" z Jennifer Aniston i Julią Roberts i potrwa do 9 czerwca. 

Można śmiało napisać, że Płoński Festiwal Instrumentów Dętych Drewnianych jest wizytówką miejscowej szkoły muzycznej. 6 i 7 maja odbyła się jego jubileuszowa, dziesiąta edycja. 

- Kiedy zaczynaliśmy, nasz przegląd trwał tylko jeden dzień, obecnie ledwo mieścimy się z programem w piątek i w sobotę, co świadczy o powodzeniu naszego muzycznego przedsięwzięcia – przyznawał Mariusz Wrzesiński, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Płońsku.

Może Cię także zainteresować