poniedziałek 18 wrzesień

Wiekowy jubileusz pierwszej szkoły średniej w Płońsku [FOTORELACJA]

in Puls Miasta

by Redakcja

1917-2017 – to cezura czasowa płońskiej szkoły, Gimnazjum i Liceum przy ulicy Płockiej. Jubileusz 100-lecia istnienia placówki miał nader doniosły przebieg. Skłaniał do refleksji i przypominał młodzieży o szacunku do wspomnień. Dźwięk szkolnego dzwonka przywołał je z niesłychaną siłą na nowo. W czwartek I Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza świętowało uroczystość Dnia Patrona. Dzień później odbyła się jubileuszowa…

374 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
Plus tygodnia - Na pomoc gminie Czersk: Radni miejscy zgodnie zdecydowali o przekazaniu dotacji w kwocie 10 tys. zł dotkniętej kataklizmem gminie Czersk (woj. pomorskie). Pieniądze przeznaczone zostaną na naprawę infrastruktury uszkodzonej podczas sierpniowej nawałnicy. *  Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Recepta na udaną imprezę plenerową zaczyna się zwykle od łaskawej pogody. Gorzej, jeśli aura nie dopisuje, wtedy nawet najbardziej pieczołowite zabiegi organizacyjne mogą ponieść fiasko. Z niepokojem spoglądano na niebo w miniony weekend w Raciążu, gdzie już po raz czwarty odbył się Jarmark Raciąski.

Tradycja jarmarków w Raciążu sięga XI wieku. Życie w małym mieście płynie sobie spokojnie, a to w czym może ono konkurować w regionie zawiera się w kultywowaniu tradycji i wspominaniu tego, co działo się tu wieki temu.

Co prawda wtorkowy, czy piątkowy targ przyciąga do miasta mnóstwo ludzi, ale to właśnie ten jeden jedyny jarmark w roku ma tak wyjątkowy charakter. Mieszkańcy Raciąża i okolic przez dwa weekendowe dni bawią się w centrum swojego miasteczka na tak zwanym Jarmarku Raciąskim.

Jarmark Raciąski to impreza organizowana wspólnie przez miasto i gminę Raciąż. Poza występami scenicznymi, m.in. na folkową nutę, przygotowano również atrakcje dla młodszego pokolenia mieszkańców Raciąża (foto: DT)

- Nasz jarmark to nasze wspólne święto. Ludzie z niecierpliwością czekają na to przedsięwzięcie, doceniają jego walory. Chcą spróbować trochę innych rzeczy, kupić produkty, których nie mają na co dzień – przyznaje Mariusz Godlewski, burmistrz Raciąża, ubolewając jednak nad tym, że w tym roku wystawiennicza oferta nie był już tak bogata. - Zarejestrowanych mieliśmy ponad 80 wystawców, a przybyła do nas ledwie połowa z nich. Kapryśna aura zrobiła swoje. Ludzie bali się ryzykować przyjazdu z odległych miejsc, tym bardziej że wojewoda z powodu burz i nawałnic rozważał wprowadzenie zakazu organizacji imprez masowych – stwierdzał burmistrz, przypominając, że miasto nie bierze grosza od wystawców za możliwość swojej prezentacji na stoiskach.

Na minuty przed oficjalnym, scenicznym otwarciem wydarzenia pogoda dała się jednak we znaki jego uczestnikom. Ulewny deszcz sprawił, że znaczna część raciążan opuściła miejski rynek, nie mówiąc ju z o wystawcach. Na szczęście najgorsze w porę minęło, przestało padać i przed głównymi koncertami, m.in. Patrycji Markowskiej publiczność wróciła na imprezę. Organizatorzy szacują, że w sobotni wieczór było jej nieco ponad dwa tysiące. (DT)

Może Cię także zainteresować