Dzisiaj jest: 25 Lutego 2018 Imieniny: Wiktor, Cezary, Zygfryd Do końca roku pozostało 310 dni.
sobota 24 lutego

Rolnik zapłaci składki za pracownika sezonowego [FOTORELACJA]

in Wokół Płońska

by Redakcja

Gmina Czerwińsk nad Wisłą to największy producent truskawki na Mazowszu, jak nie w całym kraju, stąd piątkowa konferencja poświęcona nowym przepisom zatrudniania cudzoziemców, głównie obywateli Ukrainy, do prac sezonowych w 2018 roku spotkała się z ogromnym zainteresowaniem środowiska rolniczego z kilku ościennych powiatów. Na terenie czerwińskiej gminy jest blisko 15 tys. hektarów użytków rolnych, z czego ponad 9…

1100 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
Dobre wieści dla mieszkańców gminy i miasta Raciąż: 23 lutego w Starostwie Powiatowym w Płońsku podpisano umowę między powiatem a Zarządem Województwa Mazowieckiego, reprezentowanego przez marszałka Adama Struzika, na dofinansowanie z wojewódzkiego budżetu realizacji zadania przebudowy drogi Zawidz - Osiek - Włostybory - Koziebrody - Raciąż. Więcej info na ten temat w naszym serwisie. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Recepta na udaną imprezę plenerową zaczyna się zwykle od łaskawej pogody. Gorzej, jeśli aura nie dopisuje, wtedy nawet najbardziej pieczołowite zabiegi organizacyjne mogą ponieść fiasko. Z niepokojem spoglądano na niebo w miniony weekend w Raciążu, gdzie już po raz czwarty odbył się Jarmark Raciąski.

Tradycja jarmarków w Raciążu sięga XI wieku. Życie w małym mieście płynie sobie spokojnie, a to w czym może ono konkurować w regionie zawiera się w kultywowaniu tradycji i wspominaniu tego, co działo się tu wieki temu.

Co prawda wtorkowy, czy piątkowy targ przyciąga do miasta mnóstwo ludzi, ale to właśnie ten jeden jedyny jarmark w roku ma tak wyjątkowy charakter. Mieszkańcy Raciąża i okolic przez dwa weekendowe dni bawią się w centrum swojego miasteczka na tak zwanym Jarmarku Raciąskim.

Jarmark Raciąski to impreza organizowana wspólnie przez miasto i gminę Raciąż. Poza występami scenicznymi, m.in. na folkową nutę, przygotowano również atrakcje dla młodszego pokolenia mieszkańców Raciąża (foto: DT)

- Nasz jarmark to nasze wspólne święto. Ludzie z niecierpliwością czekają na to przedsięwzięcie, doceniają jego walory. Chcą spróbować trochę innych rzeczy, kupić produkty, których nie mają na co dzień – przyznaje Mariusz Godlewski, burmistrz Raciąża, ubolewając jednak nad tym, że w tym roku wystawiennicza oferta nie był już tak bogata. - Zarejestrowanych mieliśmy ponad 80 wystawców, a przybyła do nas ledwie połowa z nich. Kapryśna aura zrobiła swoje. Ludzie bali się ryzykować przyjazdu z odległych miejsc, tym bardziej że wojewoda z powodu burz i nawałnic rozważał wprowadzenie zakazu organizacji imprez masowych – stwierdzał burmistrz, przypominając, że miasto nie bierze grosza od wystawców za możliwość swojej prezentacji na stoiskach.

Na minuty przed oficjalnym, scenicznym otwarciem wydarzenia pogoda dała się jednak we znaki jego uczestnikom. Ulewny deszcz sprawił, że znaczna część raciążan opuściła miejski rynek, nie mówiąc ju z o wystawcach. Na szczęście najgorsze w porę minęło, przestało padać i przed głównymi koncertami, m.in. Patrycji Markowskiej publiczność wróciła na imprezę. Organizatorzy szacują, że w sobotni wieczór było jej nieco ponad dwa tysiące. (DT)

Może Cię także zainteresować