piątek 18 sierpień

Nagłe, masowe padnięcia bydła w Skarżynie. Przyczyna wciąż nie jest znana. Lekarz weterynarii i lokalne władze apelują o zachowanie spokoju

in Wokół Płońska

by Redakcja

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można…

983 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
TEMAT TYGODNIA: W sobotni poranek w gospodarstwie rolnym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii.  W krótkim czasie nastąpiły kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy. Więcej w materiale redakcji PwS. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

9 dnia kwietnia w Płońsku uroczyście obchodzono dwie tragiczne rocznice, którym na imię ,,Katyń”. W płońskim ,,lasku katyńskim” przywracano pamięć i historyczną prawdę. Podkreślano wielokrotnie, że narodowe dramaty powinny łączyć a nie dzielić.

Miejskie obchody 77. rocznicy zbrodni katyńskiej oraz siódmej katastrofy smoleńskiej zgromadziły przy krzyżu w parku przy Kolejowej wielu płońszczan. To tam rokrocznie mieszkańcy oddają hołd zabitym w Katyniu rodakom pochodzącym z powiatu płońskiego oraz tym, którzy w 2010 roku wybrali się w ostatnią podróż swego życia, aby uczcić pamięć ofiar katyńskiego mordu.

Na uroczystościach obecni byli m.in. poseł Maciej Wąsik oraz senator Jan Maria Jackowski. Wspominano parlamentarzystki z okręgu płocko-ciechanowskiego, które zginęły w katastrofie lotniczej w Smoleńsku: Jolantę Szymanek-Deresz i Janinę Fetlińską. W płońskim parku siedem lat temu, oprócz dębów katyńskich symbolizujących związane z ziemią płońska ofiary zbrodni NKWD, posadzono również dąb prezydencki, upamiętniający tragiczną śmierć 96 osób, które były na pokładzie tupolewa.

- Z tych dwóch okropnych tragedii winniśmy wyciągać wnioski i zbudować na nich naszą tożsamość. Stojąc nad grobami naszych bohaterów, powinniśmy być jednością – mówił m.in. Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Lokalne władze wypowiadał się w podobnym tonie. - Ofiarom winniśmy pamięć, ale ta pamięć jest potrzebna nam samym. Szacunek do wolności i pokoju, w którym mamy szczęście żyć – zaznaczał starosta Andrzej Stolpa. - Katastrofa smoleńska powinna łączyć a nie dzielić Polaków. Winę za to ponoszą te organy państwa, które miały obowiązek wyjaśnić okoliczności tego dramatycznego wydarzenia – kontynuował. - Niech jednoczy nas pamięć o historii, miłość do ojczyzny i dobro naszej społeczności. Nie zapominajmy o tym szczególnie wtedy, gdy zgasną już znicze pod katyńskim krzyżem – puentował starosta powiatu płońskiego.

Burmistrz Płońska doceniał fakt obecności na uroczystościach zarówno świadków historii, czyli kombatantów, jak jej spadkobierców - młodzieży szkolnej. - Naszą obecnością w płońskim ,,lasku katyńskim” pokazujemy, że manipulowanie historią i przeinaczanie faktów prędzej czy później kończy się zwycięstwem prawdy. Ponieważ prawda o Katyniu, mimo dużego wysiłku władz, została zachowana w polskich domach i przekazana kolejnym pokoleniom – przyznawał Andrzej Pietrasik. - Mam nadzieję, że ta sztafeta pokoleń z przekazywaniem tradycji i budowaniem jej na fundamencie lepszej Polski, będzie trwała przez kolejne długie lata.

Uroczystości plenerowe poprzedziła Msza św. w Parafii pw. św. Michała Archanioła z udziałem Młodzieżowej Orkiestry Dętej ,,Con Grazia”. Podczas nabożeństwa poświęcono nowy sztandar miejscowych struktur Prawa i Sprawiedliwości, co przez niektórych, jak słychać, zostało odebrane jako upolitycznienie kościelnego wydarzenia Niedzieli Palmowej. (DT)